Ja z podrÃł?y.
Ja z podrÃł?y.
Ja z podrÃł?y.
Ja z podrÃł?y.
Walizki moje pe3ne snÃłw,
dzi¶ puste s±.
Kto powrÃł?y, kto powrÃł?y,
kto powie, gdzie mÃłj bedzie dom,
bedzie dom.
A tyle jeszcze mam nadziei,
tesknoty tyle w sercu mam.
Co pocz±a z tym, kto wie?
Ach, ile w mie¶cie snÃłw?
Ach, ile w ksiegach s3Ãłw?
Tyle jeszcze w sercu nosze.
Ja z podrÃł?y.
Ja z podrÃł?y.
Zgubi3am droge,
nie wiem, gdzie zrobi3am b3±d.
Kto powrÃł?y, kto powrÃł?y,
kto zgadnie przysz3o¶a z pustych r±k?
A taka we mnie jeszcze si3a,
?e d1wigne ska3e z bia3ych gÃłr.
Co pocz±a z tym, kto wie?
Ach, ile w mie¶cie snÃłw?
Ach, ile w ksiegach s3Ãłw?
Tyle jeszcze w sercu nosze.
Tyle dobrej si3y, i tesknoty,
i nadziei, i tesknoty w sercu nosze,
i tesknoty w sercu nosze, i po?aru w sercu nosze,
i po?aru.
Ja z podrÃł?y.
Ja z podrÃł?y.
Ja z podrÃł?y.
Wypi3am dzbanek a? do dna.
Kto powrÃł?y, kto powrÃł?y,
kto powie ile potrwa ¶wiat i ja.
A tyle jeszcze mam dla ¶wiata,
po?arÃłw tyle w sercu mam.
Co pocz±a z tym, kto wie?
Ach, ile w mie¶cie snÃłw?
Ach, ile w ksiegach s3Ãłw?
Tyle jeszcze w sercu nosze.
Ja z podrÃł?y.
Ja z podrÃł?y.
Ja z podrÃł?y.
Ja z podrÃł?y.
|