Kiedy¶ by3am stara, co tu krya,
omija3am bary, na cÃł? pia.
Szorowa3am gary, pi3am tran,
podczas kiedy szeryf ?y3 nad stan.
Ale? by3am stara mÃłwie wam,
ka?dy dzien by3 szary, ka?dy plan.
Lecz to wszystko zapomnia3am raz, dwa,
bo pozna3am Seweryna K.
Kiedy¶ by3am smutna, jak z3y pies
Ka?dy ?art mnie z3o¶ci3, ka?dy gest
Sama w du?ym 3Ãł?ku, co za los
Od p3akania mia3am d3ugi nos
Ale? by3am smutna, jak wuj Tom
Wszystkie moje lustra sz3y na z3om
Dzi¶ po ¶wiecie sie nie t3uke, jak ama
Bo znalaz3am Seweryna K.
Ale? by3am smutna, jak wuj Tom
Wszystkie moje lustra sz3y na z3om
Dzi¶ po ¶wiecie sie nie t3uke, jak ama
Bo znalaz3am Seweryna K.
Kiedy¶ by3am g3upia, jak z3y rym
Osio3 by os3upia3, a ty z nim
Zna3am po bu3garsku jeden wic
A poza tym nie wiedzia3am nic
Ale? by3am g3upia, mÃłwie wam
Dzi¶ ze ¶wiec± szukaj takich dam
Lecz to wszystko przemine3o raz, dwa
Bo mnie lubi, ten Seweryn K.
Na dojrza3o¶a szar± mamy czas
Zanim przyjdzie, po cÃł? mÃłwia pas
W melancholie czarn± wpadaa wstyd
Lepiej ¶nie?n± chust± witaa ¶wit.
Nie poganiaj losu, kiedy ¶pi
Za m3odo¶ci± g3osuj, w czasie gry
A gdy z oczu ci popatrzy dal z3a
SprÃłbuj poznaa Seweryna K.
|