Wychowa3e¶ sie
Nagi i bosy
Na dworze, na mrozie, na wozie
Mia3e¶ szcze¶cie
—e ros3e¶ jak drzewo
Pod niebo, pod niebo, pod niebo.
MÃłwili, ?e masz twardy 3eb jak stal
—e bedziesz chlub± naszych przysz3ych lat
Ucz sie, ucz sie swoich wielkich rÃłl
Tucz sie, tucz sie t± ilo¶ci± s3Ãłw
Skup sie, skup sie, bedziesz ?y3 jak krÃłl
Wiecej, wiecej tyle jeszcze masz
Chetnie, chetniej bo ucieka czas
Predzej, predzej bo wyprzedza cie
Ucz sie...ucz sie...
Przeczyta3e¶ to
w jakiej¶ gazecie
?e trzeba, ?e mo?na, gdy chce sie
Pomy¶la3e¶
—e mÃłg3by¶ sprÃłbowaa
Studiowaa, studiowaa, studiowaa
W ma3ym palcu mia3e¶
Wszystkie regu3y
Lektury, broszury, struktury
Zobaczy3e¶ ¶wiat
Zupe3nie nowy
Kolorowy
A gdy wrÃłci3e¶ pod rodzinny p3ot
W g3owie zosta3o tylko H2O.
|